Rombowe Ombre

Trochę inna wersja ombre… geometryczne ombre

Hej,

Ostatnio w Internecie można zauważyć wysyp innej wersji ombre. Postanowiłam wypróbować je na swojej koleżance, bo po co na wzorniku 😉

Rombowe ombre jest, moim zdaniem, nie aż tak trudne jak się wydaje 🙂

02

Kumpela kocha 022 Mint Semilaca, więc takim kolorkiem postanowiłyśmy, by pożegnała lato. Na 3/6 palcach zrobiłam jej gładki kolor, a na fakersikach i serdecznych postanowiłam zrobić owe rombowe ombre. Najlepiej robić je na bazie z białej hybrydy. Ja używam od NeoNail, kompletnie mi się nie marszczy, ani nie odchodzi płatami, ani nie łuszczy itd. Piękna gładka biel 🙂 Na fakersach zrobiłam to zdobienie z miętą od Semilaca, a na serdecznych użyłam ciemniejszego koloru, by wyraźniej było widać zdobienie – Neonail Malachite by Patricia Kazadi. I tu od razu powiem, radzę brać ciemniejszy kolor do tego, cokolwiek będzie widać 😉 Same zresztą możecie zobaczyć na zdjęciach, miętka blado wypada 😉

Może jest jakieś szybszy, czy łatwiejszy sposób na to zdobienie, ale mi najwygodniej roi się tak…Na paznokciu mam biały lakier, jako kolor bazowy i kolor przy skórkach. Na folii aluminiowej robię 3 kropki białej hybrydy (możemy oczywiście dowolną ilość – zależy od tego ile chcemy mieć rzędów rombów). Do nich dodaję kropki tego najciemniejszego lakieru i mieszam. Przy czym oczywiście różnicuję natężenia kolorów pomiędzy nimi. Te 3 plamki kolorów muszą się od siebie różnić 😉 I potem po kolei robię jeden rząd rombów przy pomocy najjaśniejszej mieszanki, potem kolejny rząd z ciemniejszym lakierem, nastepny z jeszcze ciemniejszym i na końcu zostaje już rząd rombów z tym ciemnym lakierem hybrydowym, który wybrałyśmy 🙂 Jeśli zechcecie, może przygotować tutorial, w którym krok po kroku wykonuję to zdobienie 🙂

detal

Co Wy na to? Próbowałyście już tego rodzaju ombre?

7 komentarzy “Rombowe OmbreSkomentuj →

  1. Świetnie wygląda zrobienie tego cieniowania w ciemniejszej i jaśniejszej wersji 😉

    Moja koleżanka ma uczulenie i jak je wyleczyłyśmy (co trwało ok. pół roku) i teraz robimy Dolce Vita Nails albo Victoria Vynn i jest wszystko dobrze 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *